Wystarczył pomysł, zapał i mnóstwo energii. Dzięki nim wakacje w Staszowie były ciekawsze niż zwykle a frajdę mieli nie tylko plażowicze w Golejowie, ale i dzieciaki w parku Bienia. Wolontariusze z Fundacji „Farma” mieli pracowite wakacje.
Kiedy za oknem w najlepsze trwała zima, oni myśleli już o gorącym lecie. Kiedy nadeszły wakacje oni wzięli się do pracy. Są przebojowi, spontaniczni i pełni energii. Mowa o wolontariuszach młodzieżowej fundacji „Farma”, którzy tego lata czuwali nad dobrym samopoczuciem i małych i dużych.
ZIMĄ MYŚLELI O LECIE, A LATEM… ZROBILI KILKA CIEKAWYCH AKCJI
Agnieszka, Gabrysia, Iza, Karolina, Magda, Monika, Ola, Damian i Sebastian. Zupełnie normalni nastoletni. Od poniedziałku do piątku uczniowie szkół – którzy „po godzinach” realizują swoje pasje. Tego lata postanowili „rozruszać” miejscowych. Wszystko zaczęło się jeszcze zimą, kiedy fundacja ogłosiła projekt „Akcja: Wolontariat”.
Autor: Marcin Jarosz
Pełny tekst na stronie Echo Dnia
