Dwójka uczniów połanieckiego "elektronika” zaprezentowała w tym roku, w Brukseli, swój wynalazek, za co zdobyła brązowy medal na prestiżowej, światowej imprezie. Wynalazek idealnie wpisuje się w klimat przedświątecznych zakupów i w porę ostrzeże, kiedy… "przeholowaliśmy”.
Wielu czytelników zna zapewne taki obrazek. Zatłoczony sklep. Kolejka do kasy, jak zwykle spora. Przy kasie ktoś nerwowo szuka gotówki w kieszeni, bo to, co włożył do koszyka "chwilowo” przekracza jego finansowe możliwości. Kolejka stoi, ludzie zaczynają się rozglądać. A "purpurowy” klient stara się wybrnąć z sytuacji, bo przecież pieniędzy miało wystarczyć…
JAK NIE "POPŁYNĄĆ” NA ZAKUPACH? JEST ROZWIĄZANIE
Okazuje się, że na ten i podobne problemy jest rozwiązanie. Znaleźli je uczniowie połanieckiego Technikum Elektronicznego, które święci swój kolejny edukacyjny tryumf. Łukasz Lizak i Marcin Będziński, uczniowie popularnego "elektronika” stworzyli unikalny w swych możliwościach wynalazek, który ma szansę zrewolucjonizować zakupy.
Dziełem dwójki młodych połańczan jest "licznik wartości wybranych towarów”, czyli prosta w obsłudze, miniaturowa wersja kasy, która błyskawicznie policzy ile kosztują nas zakupy zanim przyjdzie nam za nie faktycznie zapłacić przy sklepowej kasie.
Autor: Marcin Jarosz
Pełny tekst na stronie Echo Dnia